Japan Tokyo

A week in Tokyo – Tydzień w Tokio

A week in Tokyo might seem a lot but it’s no time at all!!

We’ve done 7 days in Tokyo now and we’re still embracing our new reality.   It is hard to believe Tokyo is going to be our home for the next 12 months! (NUTS!!!) Each morning we’re startled to wake up in Japan… but we’re loving it!

What’s Tokyo like? I don’t even know where to begin!! After a week in this metropolis I already know that we will only scratch the surface of this colossal city! Tokyo is just so overhelmingly big and diverse and has so much quirkiness hiding behind its big face. Moving from the relaxed and coffee-fuelled Melbourne to the hustle and bustle of Tokyo is like moving from a little village to a big city filled with neons and clamour!

What I’ve noticed so far about the city is that it’s crazy beyond control. It is colorful, crowded, loud, tacky, outdated, kitsch and… slightly perverted! But it’s also serene, modern, quiet, elegant, minimalist, hipster, trendsetting, tasty(!) and mysterious! It’s a city of massive contrasts, where the past coexists with the future, tradition lives next to the alternative, and kitsch mixes with elegance and top-shelf design. You just have to experience it all yourself to be able to understand the multiple faces of Tokyo!

Enjoy the ecclectic mix of photos!

[PL]

Za nami pierwszy tydzień w Tokio. Powoli oswajamy się z nową rzeczywistością, która trochę się różni od tego do czego przywykliśmy. Wciąż trudno nam wierzyć, że Tokio będzie naszym domem przez kolejny rok. Każdego dnia budzimy się zdziwieni, że jesteśmy w stolicy Japonii. Przeprowadzka z Melbourne do Tokio to jak przeprowadzka z małego cichego miasteczka z jednym kioskiem do wielkiego miasta pełnego neonów! Kosmos!! Ale jaki fajny 🙂

Jakie jest Tokio? Nawet nie wiem od czego zacząć!!! Po tygodniu już wiem, że jedynie „liźniemy” wariactwa tego olbrzymiego miasta!! Tokio jest nadzwyczajnie niezwyczajne!! Jest szalone, kolorowe, zatłoczone, głośne, kiczowate, pstrokate, czasem zboczone (!). Ale również ciche, skupione, eleganckie, minimalistyczne, smaczne, piękne, designerskie i tajemnicze! Ah!

Tokio to miasto olbrzymich kontrastów. Przeszłość koegzystuje z przyszłością, tradycja z alternatywą, kicz z elegancją. Tutaj niemożliwe jest możliwe! To miejsce trzeba po prostu przeżyć na własnej skórze by zrozumieć, że to miasto kolos ma milion różnych twarzy. Każdy kolejny dzień to tak jakby osobna ekspedycja odkrywcza!

Poniżej kolaż z całego tygodnia. Eklektyczna mieszanka tak jak samo miasto !

1 Comment
  • Anonymous

    Flamingo shirt. Strong look.

Leave a Reply