Australia Victoria

Christmas in Australia – Święta w Australii

Christmas in Australia is so relaxed! It’s summer, it’s beach weather and too hot for Santa to wear his full uniform!

This year I had my first Christmas in Australia which was also my first Christmas away from Poland ever! The whole month of December felt a bit weird. The fact it’s an opposite season didn’t make it easier! I struggled to get into the Christmas spirit. I was afraid my lack of Christmas engagement would turn me into Grinch.

Luckily I didn’t become a Christmas-hating green creature!! Summer Christmas turned out to be quite cool!! Who wouldn’t like Aussie Christmas when you get to spend the Christmas Day on the beach ?!! And my brother and his girlfriend decided to pop in and join the Aussie festivities. It was amazing to have them over this special Christmas time.

***

Te święta były inne niż zwykle. Po raz pierwszy zostałam na ten czas w Australii. Był to również mój pierwszy raz poza domem i pierwszy raz bez najbliższej rodziny. Było trudno okiełznać pesymistyczny nastrój.

Nie potrafiłam wczuć się w świąteczny klimat, który powoli opanowywał miasto. Wszechobecne dekoracje świąteczne wydawał się żartem w środku lata a ja powoli zamieniałam się w Grincha. Całe szczęście nie zzielenialam do reszty. Ostatecznie święta nie były, aż tak złe jak się tego obawiałam. Zrobiłam barszcz i ulepiłam milion pierogów, brat przyleciał do Australii z opłatkiem i udało nam się skleić do kupy mini Wigilię.

IMG_9212

 

So how is Christmas celebrated in Australia? – Jak obchodzą święta w Australii?

1. It’s summer – Jest lato!

Australian Christmas is in summer. You wear flip flops and stay away from thick clothes. The only thick layer on you is the sunscreen layer. It all seems crazy to someone who has spent all her Christmas-es in the northern hemisphere all rugged up. Everything is just wrong here! There is no snow, no frost, no minus temperature, no mulled wine at a Christmas market (there’s actually no Christmas market). Not to mention the Christmas tree shopping on a twenty something day with nothing but clear blue sky! Madness!

***

Święta w Australii wypadają w środku lata. Kozaki zamieniamy na japonki a grube swetry na grubą warstwę kremu przeciwsłonecznego. Jest to koncepcja ciężka do pojęcia dla kogoś, kto wszystkie swoje dotychczasowe święta spędził na północnej półkuli. Wszystko wydaje się być nie tak! Nie ma śniegu, nie ma mrozu, nie ma grzanego wina na świątecznym jarmarku, nie ma też samego jarmarku. I jeszcze te poszukiwania choinki w piękną słoneczną sobotę z termometrem wskazującym 25 stopni!

2.In December everything slows down – Grudzień to czas kiedy wszystko zwalnia

December is a very cruisy month. The calendar is packed with social engagements. There is plenty of Christmas dinners, catch-ups or Christmas parties happening throughout the month. It’s usually warm in December and days are getting longer. Any excuse to have a cold beer/wine/champagne is a good one!

People like to organize Secret Santa/Kris Kringle and have a little bit of fun with small gifts. Morning Tea is another popular activity. Everybody brings in a platter which is later enjoyed over chit-chats and office catch ups.

Some companies are shut even until the second week of January.  Not all employees are overly excited about it as they have to use their holiday entitlement. December and January are also the most expensive months to travel in Australia. Additionaly it’s the hottest and busiest period of the year.

***

Grudniowy kalendarz wypełniają przedświąteczne kolacje, spotkania i imprezy pracownicze tzw. Christmas Party. Jest ciepło, a słońce chowa się za horyzontem później więc każda okazją na zimne piwo/wino/szampana jest doskonała. Niektóre biura są zamykane nawet do drugiego tygodnia stycznia. Niekoniecznie to wszystkim pasuje bo pracownicy są zmuszeni wziąć na ten czas urlop. A grudzień i styczeń to najdroższy czas na podróże. To również najbardziej upalny i najbardziej turystyczny okres.

W biurach jest często organizowany tzw. Secret Santa lub Kris Kringle czyli takie tutejsze Mikołajki. Lubią tutaj również tzw Morning Tea kiedy każdy pracownik przynosi talerz łakoci (niekoniecznie witamin) na wspólne drugie śniadanie.

3. Christmas decorations appear- Dekoruje się miasta i domy

Melbourne has changed its face before Christmas. A Christmas Square with big tree emerged at Swanston Street where kids could see Santa and his elves. Decorations across the city were a bit sparse. I think European cities make more effort to spread the Christmas vibe across the streets.

One place in Melbourne boasts some dazzling decorations, however. The Ivanhoe neighbourhood is famous for its bright Christmas lights displays. Each year houses in the Boulevard (a street in Ivanhoe) compete for the attention. It’s almost a mini light festival with food trucks and Christmas carols singing in the background.

***

Melbourne odrobinę zmieniło swoją twarz w grudniu. Zorganizowano Christmas Square z dużą choinką gdzie dzieci mogły posiedzieć na kolanach Mikołaja i spotkać jego elfy. Dekoracje w mieście nie były jednak specjalnie powalające. Nie byłyby w stanie konkurować z tymi w większych europejskich miastach. Były wręcz skąpe.

Jedno miejsce w Melbourne na pewno nie jest skąpe jeśli chodzi o dekoracje świąteczne – Ivanhoe. Bogactwo światełek, dekoracji i przede wszystkim ludzka kreatywność są oszałamiające. Każdego roku mieszkańcy dzielnicy Ivanhoe prześcigają się w dekorowaniu swoich posesji. Niektóre świetlne instalacje są naprawdę bardzo wymyślne. Fenomen ulicy Boulevard ewoluował do statusu mini festiwalu z food truckami i kolędnikami w tle.

 

Melbourne getting ready for Christmas. Can  you spot Santa? / Melbourne szykuje się do świąt. Gdzie jest Mikołaj?

 

Traditional Aussie Christmas outfits / Tradycyjne świąteczne stroje.

4. Christmas is celebrated on the 25 December – Najważniejszy dzień to 25 grudnia

Main Christmas festivities revolve around the 25th. You open presents in the morning and munch on delicious mince pies. If the weather is nice, people usually go to the beach and play cricket. The whole day is quite relaxed and all about beach, good food, cold drinks, barbeque “barbie” and family.

26th is called Boxing Day and that’s when the big sales start. Some people just love a good bargain and will spend the whole day in the shopping centre.  We spent our day differently – catching waves!

***

Święta opierają się głównie na Christmas Day czyli 25 grudnia. Otwiera się wtedy prezenty znalezione pod choinką i zajada mince pies (czyli kruche babeczki z owocami). Jeśli pogoda dopisuje, mieszkańcy wybrzeża zwykle wybierają się nad wodę by zagrać w plażowego krykieta. Tego samego dnia rozpoczynają się rozgrywki krykieta na największym stadionie w Melbourne MCG. Jest to obrzydliwie nudna gra, ale ma sporą widownię.

Ogólnie cały dzień przebiega na plażowaniu, grillowaniu, piciu szampana lub rodzinnych spotkaniach. Do wyboru do koloru.

26 grudnia to tzw. Boxing Day kiedy ruszają wielkie wyprzedaże. Nie brakuje szaleńców, którzy tego dnia mkną do wielkich galerii handlowych upolować “okazje”. My tego dnia łapaliśmy inne okazje – łapaliśmy fale.

 

Christmas Day on the beach.  I am head over heels in love with my new pink surfboard!

Chris gave a surf lesson to my brother and his girlfriend. It ended in a couple of spectacular wipeouts. By the end of their holiday they both managed to stand on a board. Surfing in Oz – check!

***

Pierwszy dzień świąt na plaży. Tego jeszcze nie grali! Cały dzień szczerzyłam zęby jak szczerbaty na landryny. Moja nowa deska jest przecież taka piękna!

Chris zafundował Arturowi i Monice instruktaż obsługi deski surfingowej i krótki wstęp do okiełznania oceanu. Zakończyło się na spektakularnym pluskiem do wody. Mimo początkowych trudności udało im się w końcu ustać na desce.

5.Seafood and turkey are the favourite food – Owoce morza i indyk to ulubione przysmaki

Christmas menus in Australia vary from family to family and are very much heritage-influenced. Favourite Christmas Day menu, however, is seafood. We had prawns, salmon, avocado and fruit. It was so refreshing! Other families pick a heavier English-style lunch made of turkey, ham, grilled meat, veggies and plum pudding. These goodies appeared on our Christmas table at dinner time.

***

Podczas lunchu na stole królują owoce morze. My zajadaliśmy się krewetkami w towarzystwie łososia, awokado i soczystego melona. Żadnego bigosu, kiełbasy, greckich rybek lub galaret. W tym roku obyło się bez rozpinania dodatkowych guzików! Wiele rodzin wybiera jednak inne menu, bardziej angielskie, w którym główną rolę grają cięższe potrawy: indyk, szynka, mięso z grilla, warzywa, pudding ze śliwką. Te smakołyki pojawiły się dopiero na naszym stole w porze kolacji.

Menu to jednak bardzo indywidualna kwestia. Melbourne jest zróżnicowane kulturowo więc świąteczne stoły pewnie wyglądają inaczej w każdym domu.

We found a lot of goodies under the tree. We must have been at the top of the good kids list. Among the gifts were these beautiful floatable toys. We don’t want to grow up.

***

Pod choinką znaleźliśmy mnóstwo skarbów. Musieliśmy się dobrze spisać w zeszłym roku. Jedna z paczek kryła dmuchane zabawki. Wieczne dzieci!

Święta w Australii były zdecydowanie inne niż tradycyjne polskie święta z opłatkiem, pasterką, górą jedzenia i wieczną walką o oddech miedzy kolejnymi dokładkami ciasta. Tak jakby przeszły “obok”. Wydarzyły się, ale beze mnie. Było super spędzić ten czas aktywnie na plaży grając w krykieta lub surfując i pochłaniając pyszne krewetki. Jednak zabrakło trochę zimowej magii i tego tradycyjnego marudzenia, że już nie mam siły jeść.

No Comments
Leave a Reply