Japan Tokyo

Disney Sea in Tokyo – Disney Sea w Tokio

Ostatnio był długi weekend w Japonii.  Zagipiliśmy się z zaplanowaniem wycieczki i ostatecznie zostaliśmy w Tokio. Ale to żaden dramat bo w Tokio jest tyle do roboty, że nie da się nudzić. Wręcz przeciwnie, to miasto może wykończyć i przemielić na miazgę. Tokio w swojej ofercie ma m.in. Disneyland. Ba! Tokio ma również Disney Sea!!! Disney Sea to jedyny taki park na świecie. Jest to jeden z najlepszych  i najchętniej odwiedzanych parków rozrywki na świecie (6 miejsce w 2016!).

Tokyo Disneyland i Tokyo Disney Sea oraz kilka wypasionych hoteli dookoła tworzą Tokyo Disney Resort, które funkcjonuje jak Watykan czyli mini państwo w mieście. Jest tylko jedna tyci różnica: Disney Resort ma nadziemną kolejkę! Tokyo Disney Resort to przede wszystkim niesamowita maszynka pieniędzy: wejście do parku, hotele, sklepy z pamiątkami i restauracje generują zawrotne sumy! A trzeba dodać, że w Japonii do pamiątek podchodzą bardzo poważnie! Każda osoba w Disney Sea miała na sobie gadżet ze sklepu z pamiątkami! W Disneylandzie w Paryżu do takich upominków podchodzi się z przymrużeniem oka. Jest sporo dzieciaków biegających po parku z uszami Myszki Miki, ale dla większości turystów takie pamiątki to bezlitosny odkurzacz ssący kasę z portfela. W Tokio disneyowskie gadżety to jak religia!! W Japonii lubią takie pierdoły. Wszystko co jest urocze i słodkie sprzeda się jak ciepłe pączusie dobry bento box. Dziki szał w sklepie z pamiątkami mnie zatem nie dziwił. To szaleństwo trochę się nam udzieliło. Dla porównania my przed i po…. Prawie kupiliśmy identyczne koszulki, ale w ostatniej chwili głos rozsądku przemówił “gdzie ty to potem założysz?”

[ENG]

Last weekend was a long weekend as Japan was celebrating its Mountain Day. We didn’t plan anything special for that weekend and stayed in Tokyo. Staying in Tokyo for a long weekend is no punishment. This ever-buzzying city has so much to offer ALL THE TIME that it takes a special talent to get bored here.  Did you know that Tokyo has its own Disneyland? It even has Disney Sea! It’s a very special place and you can’t find anywhere else on the planet! It also claims the title of one of the best and most visited theme parks in the world (number 6 in 2016!).

Tokyo Disneyland, Tokyo Disney Sea and hotels around the parks are called Tokyo Disney Resort. It’s like Vatican City. A mini country within a different city with one tiny  difference: Disney Resort has it’s own skytrain! This place is a money factory with theme parks, hotels, restaurants and shops generating skyhigh amounts everyday. And Japan loves merchandise!! Every single person in the park was wearing something from the gift shop! The whole Disney Sea was like a merchandise parade at an unprecendented level! I remember that Disneyland in Paris was also dotted with gift shops but the amount of kids wearing Mickey Mouse ears was significantly lower! We joined the Japanese shopping frenzy and almost got seriously carried away buying way too many things. Suddeny a wise voice of reason spoke up and eventually we only got the Disney  gift shop “classics”.

Disneyland czy Disney Sea?

W Tokio mamy dwa parki do wyboru: Disneyland i Disney Sea. Bilety są jedno lub kilkudniowe. Wejście wykupujemy do jednego lub dwóch parków jednocześnie. My wybraliśmy Disney Sea bo 1) byliśmy już w Disneylandzie, 2) to jedyny taki park na świecie, 3) w parku można kupić alkohol. Tematyka Disney Sea jak łatwo rozszyfrować jest “morska”. W Disney Sea znajduje się 7 różnych portów: Mediterranean Harbor, American Waterfront, Lost River Delta, Port Discovery, Mermaid Lagoon, Arabian Coast i Mysterious Island. W Disney Sea nie spotkamy Myszki Miki lub Goofy’ego przybijających piątki podekscytowanym i nabuzowanych adrenaliną i cukrem dzieciakom. Nie wpadniemy na Śpiącą Królewnę czyszczącą chodniki falbankami swojej długiej sukni. W Disney Sea nie powita nas zamek Kopciuszka czyli ikona disneyowskiej architektury! Zamiast klasycznego zamku, centrum parku jest…wulkan, który wybucha w ciągu dnia!!!! W Japonii jak zawsze wszystko inaczej.

Disney Sea nie ma klasycznych disneyowskich elementów i postaci, które wywołają nostalgię i powrót do przeszłości do beztroskich lat dziecięcych. Ale jest Arielka, Aladyn, Nemo i Indiana Jones, a oni też są fajni! Disney Sea to przede wszystkim majstersztyk architektury. Wszystkie porty są niesamowicie piękne i dopracowane do najmniejszych szczegółów.  W Disney Sea możemy przenieść się do romantycznej Wenecji i przepłynąć gondolą lub odwiedzić ulice Nowego Jorku, kupić hot doga z budki, przejechać old-schoolowym autobusem i zakończyć dzień wizytą w teatrze na Broadway’u!

[ENG]

Disneyland or Disney Sea?

There are two parks in Tokyo: Disneyland and Disney Sea. You can get a one or two park ticket and choose the lenght of your Disney adventure  from one to few days. We picked a one day ticket to Disney Sea because 1) we’ve been to Disneyland already, 2) it’s a Tokyo unique place, 3) you can drink alcohol there. As the name suggests Disney Sea is all about sea and water. The place is divided into 7 different ports: Mediterranean Harbor, American Waterfront, Lost River Delta, Port Discovery, Mermaid Lagoon, Arabian Coast and Mysterious Island. If you’re hoping to see Mickey Mouse and Goofy high fiving sugar-loaded kids or bump into Snow White casually strolling the streets of Disney Sea and sending air kisses, you might lose some time looking for them. If  you want to put on that rose-coloured glasses of nostalgia and relive your childhood by hanging out with Mickey, you should go across the fence and visit Disneyland instead. Disney Sea doesn’t have the favourite Disney characters but it’s a home to Ariel the Little Mermaid, Aladdin, Nemo, Indiana Jones and for some strange reasons Donald Duck dressed up in Mexican clothes. This gang seems pretty fun too.

Disney Sea doesn’t have Cinderella Castle, the icon of Disney architecture. Instead, the centrepiece of Disney Sea is a volcano that regularly erupts during the day!!  Say what?!!! Yes, you heard me – there is a volcano! Disney Sea might not have the most coveted castle in the history of real etate, but you have to give it to the park that it is a true masterpiece of architecture! All ports are beautiful and created with the most amazing attention to detail. You can walk under the canopy of fairy lights in the romantic Venice, take a boat ride in a gondola or hang out in  New York, get a hot dog from a food truck, ride an old-school bus and end your day with a Broadway show! What a great day out in Italy and the US with no flying involved. 

Mediterrenean Harbor 

Śródziemnomorskie klimaty czyli kolorowe włoskie kamieniczki, piękne mosty, romantyczne światełka i kanał z gondolami. Mała Wenecja w Tokio.

[ENG]

A true Italian vibe recreated with beautiful villas, old bridges, gondolas and a winding canal. Little Venice in Tokyo!

American Waterfront

Prawdziwy duch old-schoolwej Ameryki.  Bardzo nowojorski look. Jak mi się tam podobało! I ten pyszny hot dog, którego wsunęłam w 2 minuty nie ma wpływu  na moją opinię.

[ENG]

The real spirit of old-school America. It was super New York-y and I loved this place! I also loved my hot dog and it has no influence on my opinions of this place.

Mermaid Lagoon

Laguna to to przede wszystkim Arielka z Małej Syrenki i Nemo. To tutaj odbywa się spektakl z Arielką, który jak dla mnie był czadowy chociaż nie zrozumiałam ani słowa po japońsku.

[ENG]

Welcome to the underwater world of Ariel the Little Mermaid and Nemo. In Mermaid Lagoon you can watch this pretty awesome show where Ariel “swims” over your head. It was amazing even though we didn’t understand a word in Japanese.

Arabian Coast

Przechadzając się po zakamarkach Arabian Coast miałam wrażenie jakbym rzeczywiście przeniosła się do świata Alladyna. W miejscowym teatrze grają krótkie przedstawienie z Dżinem w roli głównej w 4D, w którym dzieje się sporo abrakadabra.

[ENG]

Walking the narrow streets of Arabian Coast you might start to believe you’re actually in the Aladdin’s hood. The “local” theatre has a pretty cool 4D show with the ever entertaining Genie who does lots of crazy abracadabra and flies under your seat!

Atrakcje w Disney Sea

Tuż po przekroczeniu bram Disney Sea byliśy mocno nabuzowani emocjami. Potrzebowałam wręcz kilku minut by złapać oddech i się uspokoić. Każda wizyta w magicznym świecie Disney’a ma jakiś dziwny efekt na mój mózg, który po prostu przeistacza się w różową piankę. Gdy endorfiny euforii wróciły do odpowiedniego poziomu, ruszyliśmy ku przygodzie!

Park jest otwarty od 8 do 22. Atrakcji w Disney Sea nie brakuje.  My luzacko przekroczyliśmy bramy disneyowskiego raju dopiero o 13. Byliśmy pewnie najmniej ambitnymi disney-maniakami bo założę się, że bardziej zmotywowani goście Disney Sea warują pod wejściem od bladego świtu. Kolejki na wszystkie przejażdżki były niewyobrażalnie długie. Chwilowy zastrzyk adrenaliny wiązał się ze średnio 130 minutami czekania jak kołek!  Zdecydowaliśmy się tylko na jedną kolejkę “wyprawa do środka Ziemi”.  Dwie godziny pasywnego czekania były warte niecałą minutę jazdy.  Przejażdżka była fajna bo darliśmy się ze strachu jak małe dziewczynki, a główną atrakcją kolejki jest to, że wyskakuje się ze środka wulkanu!! Jednak matematyka wygrała: dwie godziny stania i jedna minuta frajdy – to się po prostu nie opłaca. Olaliśmy kolejki i poszliśmy na piwo do Nowego Jorku.

Jest jeden trik na kolejki tzw. Fast Pass, który można dorwać przy wejściu za darmo, i który upoważnia do przeskoczenia tłumu do wybranej atrakcji! Ale do czasu kiedy my dotarliśmy do Disney Sea wszystkie Fast Pass zostały już rozdane. Teraz rozumiem dlaczego ludzie gnają do Disney Sea z samego rana.

[ENG]

Disney Sea attractions

We were slightly overexcited once we crossed the gates of Disney Sea. The magic world of Disney has this strange effect on my brain and turns it into pink fairy floss. It took us a while to calm down and get our brain cells back.

Disney Sea is open from 8 am to 10 pm. This place is packed with attractions and no amount of time is enough to fully experience all the rides and shows. We arrived in Disney Sea at 1 pm which to true Disney maniacs must have seemed the dummiest idea in the history of Disney. I bet some Disney-lovers camp through the night to be able to cross the gates at 8 am!We soon realized that to ride anything you have to queue for 2 hours!! Madness!! We only did one ride like that because 120 minute waiting time seemed too ridiculous while the actual rides go for less than a minute. No injection of adrenaline was an excuse for that silly logic! Instead we went for a beer in New York.

There is one trick to outsmart all the champs in the queue: Fast Pass. Fast Pass can be obtained at the entrance and it entitles you to jump the line. Unfortunately there were no Fast Passes left when we arrived. Now I get it why people want to make it to the gates as early as possible.

Osoroi Code in Disney Sea

Co uderza po wejściu do Disney Sea? Grupy identycznie ubranych ludzi!! Bardzo długo nie mogliśmy pojąć tej dziwnej mody aż w końcu zapytaliśmy Google o co chodzi. Otóż w Japonii takie zachowanie ma specjalne znaczenie! Przebranie się w te same ciuchy ma symbolizować przyjaźń i bliskość czyli jeśli cię bardzo lubię lub kocham to możesz przywdziać te same fatałaszki co ja. Ta przebieranka ma nawet swoją nazwę: osoroi code. Disneyland i Disney Sea w Tokio to miejsca gdzie zabawa w tą przebierankę jest nieodłącznym elementem wycieczki do parku rozrywki. Identyczne stroje są skrupulatnie przemyślane i przygotowywane specjalnie na tą okazję! Ja i Chris byliśmy jednymi z nielicznych, którzy nie zaprezentowali specjalnego outfitu. Widocznie się nie lubimy.

[ENG]

Osoroi Code in Disney Sea

What’s the most striking trend in Disney Sea? Groups of people wearing the same clothes! We couldn’t understand that fashion and had to ask Google for an explanation. This fashion behaviour has a special meaning in Japan. Dressing up in the same clothes symbolizes friendship or love. In other words: if I like you, I’ll let you look like me. There’s even a special term coined for the occasion: osoroi code. Disneyland and Disney Sea are THE places for the osoroi code game. Identical outfits are picked long before coming to Disneyland. Me and Chris were one of the few odd people who didn’t participate in the dress up fun. People must have thought we don’t like each other very much.

Nocne Show w Disney Sea

Disney wie jak zrobić dobre show! Gdy zegar wybił 20, centrum Disney Sea zaświeciło się tysiącem kolorów a na środku jeziora  wyrosła scena z tańczącą Myszką Miki!! Były pływające platformy z bohaterami bajek Disney’a, były niesamowite projekcje, scenografia, piosenki, tańce, piękne kostiumy i milion fajerwerków w kolorze tęczy!! Według mnie był to kulminacyjny punkt całej imprezy i warto przyjechać do Disney Sea jedynie by zobaczyć ten niesamowity spektakl. Klaskałam więcej niż u Rubika i wyłam z zachwytu głośniej niż wilk do księżyca. Najprawdopodobniej byłam najbardziej zaangażowanym widzem. Japończycy przyglądali się show ze stoickim spokojem. Musiałam dla nich wyglądać jak osoba, która zwiała z wariatkowa.

[ENG]

Night show in Disney Sea

Disney peeps know how to make an awesome show! When the clock struck 8 pm, the lake in the centre of Disney Sea was suddenly lit up with beautiful colours and a massive stage with Mickey Mouse (yes!!) emerged from the middle of the lake! And then the show got surreal with massive boats with Disney characters, lots of singing, dancing, blinding lights and rainbow fireworks! The performance was  amazing! Me and Chris seemed  to be the loudest viewers singing all Disney songs and doing lots of clapping! Our  spontaneous appreciation of the show slightly differed from the calm reception displayed by the Japanese people around us. I think we must have looked like people who escaped a mental istitution for a day out in Disney Sea. It was a great day!

 

 

No Comments
Leave a Reply